Felietony i Porady

Felietony i Porady

Przyszła kryska na Matyska …

Przyszła kryska na Matyska …

4 lutego 2013, 06:02, przez: Agnieszka Czerwińska

Przyszła kryska na Matyska … Dokładnie rok temu przestałam się łudzić, że moja nowa pralka szwankuje. Nic nie dała zmiana temperatury prania z 60 na 40 stopni, ciuchy i tak były jakieś takie obkurczone. Spodnie w rozmiarze 48 przestały mieścić mój obfity brzuch. Wylewałam się z nich górą i bokiem. Szwy pękały, krawcowa przyszyła metalowy suwak w rozporku, bo plastik już dawno się rozleciał. Jakby powiedział słynny kaznodzieja – jak ci tyłek rośnie, to wiedz, że coś się z tobą złego dzieje.

czytaj dalej
Ósmy cud świata? Suchy szampon!

Ósmy cud świata? Suchy szampon!

2 lutego 2013, 06:02, przez: Barbara Mietkowska

Odkąd zajmuję się pisaniem o urodzie wszystkie moje koleżanki traktują mnie jak Google. Pewnie dlatego, że z przyczyn zawodowych na temat kosmetyków i zabiegów wiem znacznie więcej niż statystyczny klient perfumerii, czy nawet dobrze zorientowany w temacie czytelnik magazynów dla kobiet.

czytaj dalej
TELERZADKI contra TELEKAMERY – NOMINACJE 2012 Odcinek 2

TELERZADKI contra TELEKAMERY – NOMINACJE 2012 Odcinek 2

1 lutego 2013, 08:02, przez: Edmund Rzadki

Zgłoszeń do plebiscytu TELERZADKI jest mnóstwo, ale chcę, żeby nominowani zostali tylko ci, którzy naprawdę na to zasłużyli.

czytaj dalej
Subiektywne spojrzenie na stereotypy o Francuzach i Francji.

Subiektywne spojrzenie na stereotypy o Francuzach i Francji.

31 stycznia 2013, 06:01, przez: Magdalena Durand

Kilka tygodni temu minął rok odkąd przeprowadziłam się do Francji. Jak chyba każdy przed wyjazdem miałam jakieś wyobrażenie o Francuzach, o różnorodności kraju nad Sekwaną, wykwintnym jedzeniu, doskonałym winie i słynnych na cały świat serach (poza tym odwiedziłam wcześniej Paryż, Lyon i inne ciekawe i mniej znane miejsca we Francji, a więc wiedziałam mniej więcej czego mogę się spodziewać). Nie mogło się również obejść bez złośliwych docinków i przytyków dotyczących stereotypowego myślenia o Francji, które serwowali mi niejedni „życzliwi przyjaciele”.

czytaj dalej
Koty, psy i my

Koty, psy i my

29 stycznia 2013, 10:01, przez: Fiolka Najdenowicz

Gdy Dorota Wróblewska dowiedziała się o moich planach przeprowadzki do Szwecji, w pierwszym odruchu powiedziała: „koniecznie napisz, o tym, jak oni radzą sobie z problemami, z którymi my Polacy nie potrafimy sobie poradzić…wiesz, łatwiej i bezboleśniej jest się uczyć na cudzych błędach i korzystać z czyjegoś doświadczenia…” Chciałabym zatem poruszyć dość drażliwy temat. Niby wszyscy wiedzą co należy czynić, stosowna ustawa została wprowadzona i co? I pstro.

czytaj dalej
Rozmowy niekontrolowane.

Rozmowy niekontrolowane.

28 stycznia 2013, 10:01, przez: Joanna Daniło

Zamiast „która godzina?”, powinniśmy częściej pytać ludzi „w którym wieku my żyjemy?”, a w szczególności dotyczy to polityków. Świat zmienia się bardzo szybko, obyczajowość także, to co kiedyś było wstydliwie ukrywane jest teraz normalne i tak jest dobrze. Chcielibyśmy być otwartym, tolerancyjnym społeczeństwem, które powinno pozwalać wszystkim swoim obywatelom korzystać z tych samych praw. Dlaczego tak nie jest? Z tego powinni się wytłumaczyć politycy, ale po tym co mogliśmy obserwować w Sejmie w czasie głosowania nad projektami ustaw o związkach partnerskich, nie widzę na to realnych szans. A normalni ludzie tylko chcieliby móc żyć ze sobą po ludzku i korzystać z tego co im się najnormalniej należy.

czytaj dalej
Nienawiść w sieci

Nienawiść w sieci

25 stycznia 2013, 06:01, przez: Agnieszka Czerwińska

Obojnak, nie mający odwagi ujawnić swoich personaliów. Wydaje mu się, że ma jaja, tymczasem brak mu nawet ikry. Hejter, tak naprawdę znany już był na długo przed tym, zanim powstał Internet.

czytaj dalej
Polka we Francji, czyli początki życia na emigracji.

Polka we Francji, czyli początki życia na emigracji.

24 stycznia 2013, 11:01, przez: Magdalena Durand

Życie na emigracji do łatwych nie należy. Wie o tym chyba każdy, kto postanowił opuścić nasz piękny kraj, aby szukać szczęścia i spełnienia na Zachodzie Europy, czy za oceanem. Inni mówią, że wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma, a więc chyba trudno jest dogodzić wszystkim: i tym co w Polsce, i tym, którzy postanowili za chlebem, lepszym jutrem czy też miłością po prostu wyjechać.

czytaj dalej
wybierz stronę