Felietony i Porady

Festiwal w Cannes - największe święto światowego kina

Dodano 12 maja 2016 04:05, przez Patrycja Calińska
Festiwal w Cannes - największe święto światowego kina

Stało się: kolejny, 69. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Cannes rozpoczął się wczoraj uroczystym pokazem „Café Society” – nowym komediodramatem mistrza gorzkiego dowcipu, Woody’ego Allena. Film kusi pięknym, czarno-biało-złotym plakatem, stylizowanym na złotą erę Hollywood (kiedy to rozgrywa się akcja filmu) oraz gwiazdami w obsadzie: Jesse Eisenberg, Kristen Stewart, Blake Lively, Steve Carell oraz Corey Stoll.

Podobno dają z siebie wszystko i przywracają Allena do formy. Jego poprzedni, wielki hit, „O północy w Paryżu”, także był wyświetlany na otwarcie canneńskiego festiwalu (również 11 maja!) 5 lat temu - miejmy nadzieję, że ten historyczny precedens dobrze wróży „Café Society”. Polska premiera filmu planowana jest na 12 czerwca.

Zresztą, tegoroczny konkurs jest zresztą niezwykle dobrze obsadzony – już po ogłoszeniu tytułów głównego Konkursu miłośnicy i krytycy kina piali z zachwytu nad tegoroczną Sélection Officielle. Podczas 10 dni wielkiego święta kina, krytycy i dziennikarze obejrzą wiele wyczekiwanych w tym roku premier. Swoje nowe filmy zaprezentują tak uznani twórcy jak Jim Jarmusch, Pedro Almodovar, Olivier Assayas, Nicolas Winding Refn, Cristian Mungiu, Ken Loach, Paul Verhoeven, Xavier Dolan, Bruno Dumont, Alain Guiraudie czy Park Chan-Wook. 

Nowy film Jarmusha zapowiada się na klasyczny, cichy dramat w stylu „Broken Flowers”. To historia codziennego życia kierowcy, jego drobnych zwycięstw i powszednich porażek, miłości, pasji oraz obowiązków. Na zupełnie przeciwległym biegunie sytuuje się „Neon Demon”, horror pulsujący intensywnymi kolorami, doświetlony stroboskopem i niezwykłą wyobraźnią reżyserską Nicolasa Windinga Refna. Twórca „Drive” i „Tylko Bóg wybacza” nie zwalnia tempa niczym kreowany przez Goslinga Driver – już w opublikowanym niedawno trailerze widać, że jego kolejny film ma potencjał, by zachwycić filmowe salony Cannes. Po dwóch latach i głośnym dramacie społecznym „Dwa dni, jedna noc” z Marillon Cotillard w roli głównej wracają również Bracia Dardenne. „La Fille Inconnue”, czyli, w wolnym tłumaczeniu, „Nieznana dziewczyna”, to zapis dylematów młodej lekarki, która odmawia pomocy młodej dziewczynie, by chwilę później dowiedzieć się, że niedoszła pacjentka zmarła, oraz podjąć próby zidentyfikowania jej tożsamości. Wrażliwość Dardenne’ów pozwala spodziewać się kina najwyższych, moralnych rejestrów.

Podobnego ładunku egzystencjalizmu zapewne dostarczy nam Cristian Mungiu, milczący od ponad 4 lat rumuński twórca, który jako jedyny przedstawiciel tamtejszej kinematografii został nagrodzony Złotą Palmą. „Bacalaureat" to „film o kompromisach i skutkach rodzicielstwa”, jak czytamy w skromnym streszczeniu – ale czy będzie to rewers „4 miesięcy, 3 tygodni i dwóch dni”, dowiemy się dopiero 19 maja. Na Lazurowe Wybrzeże przyjedzie również Paul Verhoeven, autor m.in. „Nagiego Instynktu”, „Showgirls” czy „Pamięci Absolutnej”. Zwiastun zapowiada mięsisty thriller – pewna siebie business woman, napadnięta we własnym domu, zaczyna śledzić włamywacza, a w jej zachowaniu pojawia się agresja w stosunku do otaczających ją osób. W roli głównej Isabelle Huppert – i to już wystarczający powód, by wybrać się do kina. Ale to nie koniec.

Swoje filmy pokażą jeszcze wirtuozi kina artystycznego: Bruno Dumont (Camille Claudel, Hadewijch, Poza szatanem), przenoszący się do początków XX w., Alain Giraudie („Nieznajomy nad jeziorem” - przez wielu okrzyknięty arcydziełem), który pokaże metafilmowy dramat o młodym reżyserze i jego dorastaniu do sztuki i ojcostwa, oraz Olivier Assays, śledzący podziemie paryskiego świata mody w „Personal Shopper”.  W stawce jest również „Forushande”, nowy film Asghara Farhadiego, irańskiego reżysera, znanego z oscarowego „Rozsatania” oraz kontynującej go „Przeszłości”, oraz Park Chan-wook, autor „Stokera” i „Oldboya”. A jako wisienka na torcie cudowne dziecko francuskiego kina, Xavier Dolan, z gwiazdorsko obsadzonym „To tylko koniec świata”, oraz Hirokazu Kore-Eda, mistrz subtelnego ukazywania codziennych dramatów, w sekcji Un Certain Regard. Poza Konkursem Głównym swoje premiery będą miały także: „BFG: Bardzo Fajny Gigant” Stevena Spielberga, „Równi Goście” z Ryanem Goslingiem, Russellem Crowem i Mattem Bomerem, oraz „Monkey Monsters”, reżyserowany przez Jodie Foster. Co ciekawe, w konkursie pojawił się także film innego aktora – Seana Penna, znanego m.in. z reżyserii „Wszystko za życie”. W „The Last Face” zobaczymy na ekranie Charlize Theron, już byłą partnerkę Penna, Javiera Bardema, Adèle Exarchopoulos (znaną z głównej roli w „Życiu Adeli”) oraz Jeana Reno.

Laureata Złotej Palmy poznamy 22 maja.

 

Tylko zarejestrowani użytkownicy portalu sophisti.pl mogą komentować publikowane treści.
Jeśli posiadasz konto sophisti.pl zaloguj się aby dodać komentarz.
Posiadacze kont FB mogą korzeystać z funkcji szybkiego logowania Zaloguj przez Facebook

Treść nie była komentowana, bądź pierwszy !